Rządowe Centrum Bezpieczeństwa od lat publikuje poradniki takie jak „Bądź gotowy”, w których wprost zaleca każdemu gospodarstwu domowemu przygotowanie plecaka przetrwania, gotowego do zarzucenia na ramię w kilka sekund. Podobne zalecenia wydała też Unia Europejska, apelując do obywateli o zgromadzenie zapasów żywności, wody i leków wystarczających na minimum 72 godziny. Kilka instytucji odpowiedzialnych za bezpieczeństwo w Europie mówi w tej sprawie jednym głosem od kilku lat. Poniżej znajdziesz, co taki plecak kryzysowy powinien faktycznie zawierać.
Czym jest plecak przetrwania i komu jest potrzebny
Plecak przetrwania to gotowy do natychmiastowego zabrania zestaw rzeczy, które pozwalają funkcjonować przez pierwsze godziny lub dni sytuacji kryzysowej, zanim pomoc dotrze na miejsce albo sytuacja się ustabilizuje. RCB radzi, żeby każdy domownik miał własny, osobny plecak, a rodziny rozważyły oddzielne zestawy do domu, do pracy i do samochodu, bo nigdy nie wiadomo z góry, gdzie akurat zastanie nas zagrożenie.
Skąd wzięła się zasada 72 godzin
Zasada pierwszych 72 godzin pojawia się w poradnikach kryzysowych wielu krajów, w tym w szwedzkim poradniku wydawanym od kilkudziesięciu lat, na którym częściowo wzorowany jest polski poradnik kryzysowy przygotowywany przez MSWiA, MON i RCB. Chodzi o czas, w którym w większości scenariuszy kryzysowych trzeba być gotowym radzić sobie samodzielnie, zanim zadziałają służby ratunkowe albo infrastruktura wróci do normy. Plecak kryzysowy skompletowany pod tę zasadę powinien pokrywać cztery obszary: pierwszą pomoc, higienę osobistą, żywność i wodę oraz schronienie z narzędziami.
Pierwsza pomoc w plecaku przetrwania
Podstawa to opatrunki w kilku rozmiarach, środki odkażające, rękawiczki jednorazowe i podstawowe leki, w tym własne leki przyjmowane na stałe, jeśli ktoś z domowników je zażywa. Warto dodać też kopie ważnych dokumentów i listę alergii, bo w chaosie pierwszych godzin łatwiej sięgnąć po gotową kartkę niż przypominać sobie szczegóły na pamięć.
Woda i żywność na 72 godziny
Rekomendowana ilość wody to około 2 litry na osobę na dobę, co przy pełnych 72 godzinach daje 6 litrów na jedną osobę. Żywność powinna mieć długi termin przydatności i nie wymagać podgrzewania, bo w wielu scenariuszach kryzysowych dostęp do prądu czy gazu jest akurat niepewny. Lepiej sprawdza się jedzenie, które faktycznie się zje, niż wyłącznie racje o rekordowo długim terminie ważności, których nikt nigdy nie próbował.
Schronienie i narzędzia
Do tej kategorii trafia sprzęt, który pozwala przetrwać noc na zewnątrz lub funkcjonować bez zasilania: koc ratunkowy chroniący przed utratą ciepła, latarka z zapasowymi bateriami, a także nóż wielofunkcyjny, zapałki lub zapalniczka i powerbank do naładowania telefonu. To elementy, o których łatwo zapomnieć, jeśli plecak kompletuje się w pośpiechu, bo koncentrują się głównie na apteczce i jedzeniu.
Gdzie trzymać plecak i ile powinien ważyć
Plecak przetrwania ma sens tylko wtedy, gdy realnie da się go unieść i szybko po niego sięgnąć, dlatego RCB zaleca osobny zestaw do domu, pracy i samochodu zamiast jednego, dużego plecaka na wszystko. W praktyce dobra pojemność dla jednej osoby to około 25–30 litrów, a całość, razem z wyposażeniem, powinna dać się unieść bez problemu na dłuższym dystansie, nawet przez osobę, która nie jest wysportowana.
Gotowy plecak kryzysowy zamiast kompletowania wszystkiego osobno
Skompletowanie wszystkich czterech obszarów osobno oznacza kilkanaście lub kilkadziesiąt pojedynczych zakupów i późniejsze pilnowanie terminów ważności każdej rzeczy z osobna. Przykładem gotowego rozwiązania jest Plecak Awaryjny 17, który zawiera 135 elementów w czterech modułach: pierwsza pomoc, higiena osobista, żywność i woda oraz schronienie i narzędzia, w jednym, 28-litrowym i wodoodpornym opakowaniu. To dokładnie te same cztery filary opisane wyżej, tylko już skompletowane i gotowe do postawienia w widocznym miejscu w domu, firmie czy bagażniku samochodu.
Podsumowanie
Dobry plecak przetrwania nie musi być skomplikowany, ale musi pokrywać cztery obszary: pierwszą pomoc, żywność i wodę, higienę oraz schronienie z narzędziami, licząc na minimum 72 godziny samodzielnego funkcjonowania. Możesz skompletować go sam, trzymając się tego podziału, albo sięgnąć po gotowy plecak kryzysowy, który już te elementy w sobie łączy. Ważniejsze od wyboru metody jest to, żeby taki plecak w ogóle stał gotowy, zanim ktokolwiek będzie musiał po niego sięgnąć w pośpiechu.

Dodaj komentarz